Strona główna > NFZ, Od nas > Sensacyjna porażka NFZ

Sensacyjna porażka NFZ

Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie przedłożonych dokumentów uzasadniających odwołanie złożone przez Centrum Medyczne Riemer do Dyrektora MOW i Prezesa NFZ, uchylił obie decyzje oddalające odwołanie wydane przez wspomniane osoby.


Przypomnijmy, że chodzi o sprawę konkursu na Ratownictwo Medyczne, o którym szeroko pisaliśmy na naszych łamach.

Jak twierdzi Grzegorz Riemer: – moich konsultacji z prawnikiem wynika, że decyzja uchylająca nie jest co prawda unieważnieniem postępowania wprost.
Jednak sąd przychylił się do argumentacji, że decyzje oddalające naruszały obowiązujące prawo.

1. Dla przypomnienia kilka argumentów, które były podnoszone w odwołaniach:

– akceptowanie sprzętu medycznego który był niezgodny z Polską Normą
Zharmonizowaną z normami europejskimi
– zaniechanie dokładnej kontroli, bądź też wybiórczego traktowania
kontrolowanego sprzętu pod względem zgodności z obowiązującymi normami
– naruszenie zasad obowiązujących przy sporządzaniu dokumentacji z przebiegu
posiedzeń a rejestrowanych za pomocą urządzeń elektronicznych
– żądanie kosztorysu bez wskazania jednolitej formy obowiązującej wszystkich
oferentów a pozwalającego w sposób obiektywny ocenić część finansową oferty. W
przypadku żądania kosztorysu dokument taki powinien być składany na dzień
złożenia oferty wraz z całą ofertą i powinien być jej integralną częścią.
(Oczekiwanie kosztorysu po złożeniu oferty jest de facto zmianą warunków postępowania w trakcie trwania postępowania konkursowego).

Więcej będzie wiadomo po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku.
Wiemy już, że NFZ ma tylko możliwość złożenia skargi kasacyjnej do NSA. Innej
drogi odwoławczej już nie ma.

Przypomnijmy, że podnoszone argumenty zostały przekazane też Wojewodzie Mazowieckiemu, Ministrowi Zdrowia, a także innym służbom (CBA, CBŚ, ABW, NIK)

– Udało się nam wygrać z Funduszem, wykazać jego niekompetencję, łamanie obowiązującego prawa a także reguł gry, które narzuca sam Fundusz – mówi Grzegorz Riemer.

– Najistotniejsze w tym są skutki społeczne. One dotykają pojedynczych zwykłych obywateli, którzy w tej machinie są tylko cyframi, a przecież nie oto nam chodzi – dodaje.

– Jeżeli tak działo się w moim przypadku, to co powiedzieć o prawdziwej skali  zjawiska. I wreszcie gdzie jest odpowiedzialność urzędnicza i zaufanie obywatela wobec Państwa Polskiego. Kiedyś staliśmy w kolejkach po wędlinę i mięso. Teraz stoimy w kolejach po bezpieczeństwo i nierzadko zachowujemy się jak żebracy prosząc o pomoc za którą my obywatele w końcu płacimy. Nonszalancja w wydawaniu publicznych pieniędzy moim zdaniem jest nie do zaakceptowania. Bezsensowne i wynikające z braku staranności urzędniczej niszczenie potencjału, który powstał w końcu za publiczne pieniądze jest dla mnie zaskakujące – konkluduje Riemer.
 Jak Pan ocenia ten wyrok? Czekał Pan na to dość długo…

 

Więcej

Kategorie:NFZ, Od nas Tags: ,
  1. Kuba
    29/01/2013 o 09:54

    Mam nadzieję, że teraz WSA nie da plamy i nie ugnie się pod naciskami, a te pewnie będą. Ale to i tak ogromna sensacja,, precedens można powiedzieć!

  2. Anonim
    29/01/2013 o 09:45

    Panie Grzegorzu serdeczne gratulacje, Oby tak dalej. Pana ludzie uratowali mi życie, jestem z rejonu Pruszkowskiego karetka dotarła błyskawicznie to chyba dzięki kierowcy który doskonale znał rejon (mieszkam trochę na uboczu i dość ciężko jest do mnie dojechać). Ostatnio do mojej sąsiadki karetka jechała godzinę niestety nie mogli trafić. Życzę powodzenie w dalszej walce. Trzymam kciuki za Pana!

  3. Boss
    28/01/2013 o 19:10

    Panie Grzegorzu, trzymam kciuki. Gepardy, do usłyszenia na radiu🙂

  4. paragraf
    28/01/2013 o 11:54

    no to teraz pan Riemer i chyba np. Szpital w Sochaczewie powinni wystąpić (jeśli kasacja upadnie, a wierzę, że tak będzie) o spore odszkodowania. Zastanawiam się jedynie czy od samego NFZ czy od jego personelu, który skrewił

  5. zadufany w sobie
    28/01/2013 o 00:22

    ciekawe tylko co dalej??? jakie są wyjścia z tej sytuacji, trzymam kciuki za Pana Grzegorza, oby udało się powrócić na teren

  6. K.K.
    26/01/2013 o 14:09

    Panie Grzegorzu, sredecznie gratuluje!!! Bitwa wygrana i cała wojna też bedzie, wierze w to. Mam nadzieje, że niedługo znowu Gepardy ruszą a wraz z nimi my, Gepardziątka🙂 Pozdrawiam.

  7. Ares
    26/01/2013 o 13:05

    Odpowiedzialność majątkowa urzędników

    Obowiązuje ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych uchwalona 20 stycznia 2011 roku. Nowe prawo normuje odpowiedzialność funkcjonariuszy wobec Skarbu Państwa, jednostek samorządu i innych podmiotów odpowiedzialnych za szkodę powstałą przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa.
    Kto jest funkcjonariuszem:
    Zgodnie z w/w ustawą, funkcjonariuszem publicznym jest osoba:
    – działająca w charakterze organu administracji publicznej lub z jego upoważnienia,
    – będąca członkiem kolegialnego organu administracji publicznej,
    – wykonująca w urzędzie organu administracji publicznej pracę w ramach stosunku pracy, stosunku służbowego lub umowy cywilnoprawnej,
    – biorąca udział w prowadzeniu sprawy rozstrzyganej w drodze decyzji lub postanowienia przez taki organ.
    Oznacza to, że funkcjonariuszem publicznym jest również każdy pracownik zaangażowany w analizę sprawy i przygotowanie projektów rozstrzygnięć.

    Podmiotem odpowiedzialnym jest Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego lub inny podmiot, który, zgodnie z odrębnymi przepisami, ponosi odpowiedzialność majątkową szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej. Jeśli więc dojdzie do wyrządzenia szkody przez funkcjonariusza, w pierwszej kolejności konsekwencje finansowe ponosi podmiot odpowiedzialny (odszkodowanie), dopiero wtedy funkcjonariusz stanie się względem niego odpowiedzialny majątkowo.
    Co ważne, ustawa traktuje wykonywanie władzy publicznej bez podstawy prawnej na równi z wykonywaniem tej władzy z rażącym naruszeniem prawa.

    Więcej można znaleźć w Internecie.
    Serdecznie i ciepło pozdrawiam owiniętych grubą warstwą liści kapusty z powodu panującego zimna. Taka pora roku niestety. Jednak jak to jest siłą przyzwyczajenia, mimo że gorące lato to i tak ilość owiniętych liści nie zmienia się.

    Ares
    Taki jeden, co coś tam wie, ale kiepsko deklamuje

  8. paragraf
    26/01/2013 o 09:40

    No to teraz NFZ powinno unieważnić wszystkie kontrakty z udziałem Falcka, w których startował z takim sprzętem! A jak wiadomo, nadal używają go na większości stacji pogotowia. Więc jak to będzie?
    Gratulacje dla Pana Riemera! Nareszcie ktoś konsekwentnie dąży do prawdy. Dziwię się, że ogólnopolskie media się tym nie zajęły.
    Pozdrawiam

    • Marian
      26/01/2013 o 12:52

      Media dzisiaj to zakłamana instytucja i stronnicza co do np. Platformy Obywatelskiej. Jak wiem (głębiej wtajemniczeni w cała tą sprawę z przetargiem) firma Falcka w pewnym stopniu ma duże powiązania z PO i tyle w tym temacie resztę można sobie dodać. Wszystkie służby począwszy od prokuratury po CBŚ i CBA dali (4litery) dlaczego?? a może dlatego iż jak by się za to wzięli to okazało by się iż wysoko postawieni panowie w kraju beknęli by za tą całą sprawę. Polska w czasach rządów PIS-u przynajmniej nie była tak skorumpowana bo nawet z tym walczono a dzisiaj po kilku latach rządów PO jakaś masakra się dzieje.. Do policji aby się dostać trzeba mieć plecy, znajomości !!! to jeżeli w takiej instytucji dzieją się takie rzeczy to czego oczekiwać od reszty….

  9. kolo
    26/01/2013 o 04:11

    Nooooo, gratulacje. Teraz zastanawiam się jak to będzie, jaki scenariusz? Nowy konkurs? Chyba się nie da, odrzucić Falcka jako firme, która nie dopełniła obowiązku konkursowego? Rekompensata finansowa? Bo to chyba precedens?

  10. Grzegorz Riemer
    26/01/2013 o 02:50

    Moje Uszanowanie Państwu

    Chciałbym uzupełnić swoją wypowiedź o podziękowania

    Chcę podziękować Wszystkim tym Ludziom, którzy mi pomogli a których z wielu powodów nie mogę wymienić z Imienia i Nazwiska. Są to zwykli ludzie wykonujący rzetelnie swoje codzienne obowiązki jak również, których znam bardzo dobrze od wielu lat. Osobom z Instytucji Państwowych, Firm. Dziękuję za okazaną pomoc w formie czynnego i biernego działania. Wsparcie. Pomoc w przy kompletowaniu dokumentacji.

    Zamieszczam tak nietypowe podziękowania, ponieważ być może sformułowane inaczej mogłyby Wam zaszkodzić. Czego nie chcę.

    Pomimo pewnej anonimowości osoby do których te słowa kieruję doskonale wiedzą o kim mówię.

    Jeszcze raz bardzo dziękuję. To dzięki wam nie uważam, że 13 lat mojej pracy w ratownictwie to zmarnowany czas i że było warto.

    Szczególne podziękowania dla Rzecznika Prasowego Naszej Firmy.

    Dziękuję Panu Mecenasowi Andrzejowi Kurkiewiczowi za perfekcyjne poprowadzenie sprawy, której nikt nie chciał się podjąć.

    Dziękuję mojemu Personelowi z Rejonu operacyjnego 14/06.

    Grzegorz Riemer

  11. aaa
    25/01/2013 o 20:20

    A jednak istnieje sprawiedliwość w tym chorym kraju!!! Byłem pracownikiem firmy Riemer teraz pracuje w dwóch innych firmach i faktem jest jedno iż firma Pana Grzegorza świadczyła usługi na bardzo wysokim poziomie co do ludzi i sprzętu. Bo teraz przyszło mi pracować z sprzętem 10 letnim gdzie strach transportować dziecko… tęsknie za pracą w starej dobrej firmie..

  12. Anonim
    25/01/2013 o 18:32

    Bardzo się cieszę i mam nadzieję że Riemer wygra całą wojnę.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: